Gustaw Giemsa rodził się 20 listopada 1867 roku w Piekarach (Pechhammer) na Śląsku, współcześnie to dzielnica miasta Kędzierzyn-Koźle. Po ukończeniu gimnazjum w Nysie podjął studia farmaceutyczne w Lipsku, gdzie w 1894 roku zdał państwowy egzamin.
W następnym roku został skierowany przez niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych do służby kolonialnej i do 1897 roku pracował w Dar es Salaam w Niemieckiej Afryce Wschodniej jako pierwszy aptekarz rządowy i chemik administracji kolonialnej. Po dalszych studiach w Berlinie został w 1900 roku, na wniosek Cesarskiego Urzędu Kolonialnego, powołany do nowo utworzonego Instytutu Medycyny Tropikalnej.
Giemsa miał również okazję współpracować z Robertem Kochem. Po utworzeniu Instytutu Medycyny Tropikalnej został powołany do Hamburga. Nazwisko Giemsy stało się znane na całym świecie dzięki opracowanej przez niego metodzie barwienia pierwotniaków (tzw. metodzie Giemsy, patrz niżej), która umożliwiła wykrywanie i badanie ważnych czynników chorobotwórczych.
Przez 33 lata prowadził w Instytucie Medycyny Tropikalnej działalność naukową. Kierowany przez niego dział chemiczny dostarczył w tym czasie wielu cennych wyników badań i inspiracji naukowych. W 1908 roku, na zaproszenie rządu Brazylii, uczestniczył w ekspedycji naukowej do tego kraju. Zarówno niemiecka nauka, jak i zagraniczne środowiska zajmujące się badaniami tropikalnymi wielokrotnie wyróżniały go licznymi odznaczeniami i honorami.
W 1924 roku Liga Narodów powołała go na członka Międzynarodowej Komisji Zdrowia. Z okazji 25-lecia jego pracy w Instytucie Medycyny Tropikalnej Uniwersytet Hamburski, na którym od 1920 roku prowadził wykłady, nadał mu tytuł doktora honoris causa nauk medycznych.
1 lipca 1933 r. prof. dr med. h.c. Gustav Giemsa, kierownik działu chemicznego Instytutu Chorób Okrętowych i Tropikalnych, przeszedł na emeryturę.
Jak to z wielkimi osobistościami, tym bardziej jak jest się Niemcem, podczas czasów nazistowskich dołączył do NSDAP. Co więcej, w roku przejścia na emeryturę podpisał „Przysięgę niemieckich profesorów na wierność Adolfowi Hitlerowi i państwu narodowosocjalistycznemu”. Czyli nie tylko aptekarz, ale i nazista. Co gorsze?

Barwienie Giemsy
Barwnik Giemsy to mieszanka błękitu metylenowego i eozyny, umożliwiając różnicowanie struktur komórkowych i mikroorganizmów: zarodźców malarii (Plasmodium spp.), Pneumocystis jirovecii, Trypanosoma czy Leishmania.
Barwienie metodą Giemsy stanowi modyfikację metody Romanowskiego, opracowaną przez Gustava Giemsę na początku XX wieku do wykrywania pierwotniaków chorobotwórczych, zwłaszcza zarodźców malarii. Metoda szybko znalazła zastosowanie również w hematologii, umożliwiając różnicowanie komórek krwi oraz wykrywanie niektórych bakterii i pasożytów.

Zestaw trzech „Zeszytów diagnosty” — summa analityka
Czy to szaleństwo? Czemu tak tanio?
Zestaw trzech książek z serii „Zeszyty diagnosty”:
Poprzednia najniższa cena: 88,00 zł.
Oryginalny barwnik Giemsy był mieszaniną błękitu metylenowego, produktów jego utleniania (azurów) oraz eozyny, rozpuszczonych w metanolu i glicerynie. Podstawą reakcji barwnej było tworzenie kompleksów pomiędzy zasadowymi pochodnymi błękitu metylenowego a kwaśną eozyną, co umożliwiało różnicowe wybarwienie struktur komórkowych.
W historycznej procedurze wykonywano cienki rozmaz krwi, który suszono na powietrzu, a następnie utrwalano przez 2–3 minuty w bezwodnym alkoholu metylowym. Następnie preparat barwiono przez około 10–15 minut świeżo przygotowanym, wodnym rozcieńczeniem roztworu Giemsy, sporządzanym bezpośrednio przed użyciem. Po zakończeniu barwienia preparat płukano wodą, suszono i zabezpieczano balsamem kanadyjskim.
W wyniku barwienia erytrocyty przyjmowały zabarwienie różowoczerwone, jądra komórek białokrwinkowych barwiły się na kolor fioletowy do purpurowego, ziarnistości eozynofilów na czerwono-pomarańczowo, a struktury zasadochłonne na odcienie niebieskie i fioletowe. Metoda umożliwiała szczególnie dobre uwidocznienie zarodźców malarii, jąder komórkowych oraz zmian morfologicznych krwinek.
Współczesne barwienie metodą Giemsy opiera się na tym samym mechanizmie chemicznym i zachowuje zasadniczy przebieg procedury. Obecnie stosuje się jednak standaryzowane preparaty barwnikowe oraz roztwory buforowe o ściśle kontrolowanym pH, najczęściej około 6,8–7,2, co zapewnia powtarzalność wyników. Rozmazy krwi nadal utrwala się metanolem, a następnie barwi rozcieńczonym roztworem Giemsy przez określony czas zależny od stosowanej procedury. Mimo licznych modyfikacji technicznych współczesna metoda pozostaje bezpośrednim rozwinięciem procedury opracowanej przez Gustava Giemsę i należy do najdłużej stosowanych technik barwienia w diagnostyce laboratoryjnej.

Bibliografia
Diagnostyka lekarsko-kliniczna (1932)

Leave a Reply