Informacje dotyczące życia św. Rozalii, dziewicy, panny panormitańskiej, są znikome i mało wiarygodne jak u św. Sebastiana czy św. Rocha, orędowników na czas zarazy. Zachowały się pewne adnotacje dotyczące jej losów zawarte w legendach i życiorysach pochodzących z XVII w. Bez wątpienia powielano przez wieki informację, że św. Rozalia była jedną z najsławniejszych świętych nie tylko samej Orawy, ale barokowej Polski i nie małej części Europy Łacińskiej od XVII wieku.
Dzieje św. Rozalii
Narodziny
Rozalia urodziła się około 6 października 1129 r. na zamku Oliwella poblisko Palermo, chociaż toczone są spory nad dokładnym rokiem jej narodzin, gdyż część badaczy uznaje rok 1130, 1132 bądź okres między 1128–1132. Z jej narodzinami były związane znaki (sny) oraz domniemane cuda, bo jeszcze przed jej narodzinami matka (kuzynka normańskiego króla) miała mieć proroczy sen, w którym dowiedziała się o tym, jakie powinna nadać imię córce.
Imię
Wybór padł na połączenie nazw dwóch najpiękniejszych kwiatów na świecie odzwierciedlających charakter i misję dziewczyny. Jednym z nich była rosa oznaczającą różę i lilium, czyli lilia.
Róża miała symbolizować życie pokutne, pełne umartwień i modlitw, pozbawione pokus, a serce gorejące uczuciem do Boga oraz ludzi.
Lilia z kolei miała oznaczać życie w czystości oraz w niewinności. Uważano, że imię Rozalia miało być stygmatem jej przyszłej świętości.
Dwór królewski wówczas wołał: Vivat Rex, vivat Maria, vivat Rozalia, vivat Synibaldum, vivat Sicilia., a w przyszłości uznano ją za najpiękniejszy kwiat rodu oraz Sycylii, będący ozdobą wyspy. W Polsce imię Róża stało się popularne w XVIII w. wraz z jej kultem jako patronki morowej zarazy.

Epidemie: historyczne metody leczenia i prewencji | Aleksander K. Smakosz (red.)
Czym były i jak mogły działać octy złodziejskiej? Jakie powidełko stosowano na epidemie od starożytności do XIX w.? Jak opracowano w XVIII-wiecznym Wrocławiu matematyczny model ospy? Jakie postacie leku wykonywano z ambry, i co ma ona wspólnego z bursztynem? W jaki sposób próbowano leczyć choroby zakaźne aromaterapią? Jak leczono choroby weneryczne w starożytności?
Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w poniższej książce.
Najniższa cena w ciągu 30 dni: 38 zł
Poprzednia najniższa cena: 38,00 zł.
Dzieciństwo
Wielu badaczy było przekonanych o wywodzeniu się Rozalii z rodziny arystokratycznej (rodu Sanibaldich). Jej ojciec był prawdopodobnie na służbie u księcia Normanów, Rogera II oraz kuzynem króla Gugliemo I. Nad wychowaniem urodziwej, młodej i zdolnej Rozalii czuwała szlachetnie urodzona mamka Laurika, a następnie Antonia (królewska ochmistrzyni), która była pobożną i szlachetną kobietą. Od lat zajmowała się dziewczynką, z którą prowadziła dysputy na różne tematy, w tym związane z wiarą. To właśnie rozmowy z ochmistrzynią i zwierzanie się z trapiących ją spraw wzbogaciły życie i duchowość Rozalii, dzięki której przyszła święta uznała, że będzie oddana Chrystusowi.
Czytaj również: Dżuma Justyniana w świetle źródeł historycznych Prokopiusza z Cezarei i Ewagriusza Scholastyka
Śluby czystości w wieku 12 lat
Mimo życia w dostatku złożyła Jezusowi śluby czystości mając 12 lat. Wtedy rozważyła życie w ubóstwie, o czym szybko poinformowała opiekunkę. Dziewczynka nie zamierzała wychodzić za mąż, choć wielu konkurowało o jej rękę (sic!). Pomimo wybrania innej drogi życiowej wraz z upływem czasu była zabierana przez rodziców na spotkania, podczas których miała poznać pełne dostatku, przyjemności i pozbawione trosk życie. Rodzice planowali zamążpójście ich córki, ale dziewczyna wiedziała, że chce złączenia z Bogiem (co w przyszłości uznano za czyn heroiczny), aniżeli męża i domu rodzinnego.
Niepogodzenie rodziców z wyborem córki
O sytuacji dotyczącej przyszłego życia podopiecznej poinformowała rodziców wspomniana opiekunka, Antonia. Rozalia przez niedochowanie tajemnicy straciła ufność wobec kobiety, którą traktowała jako przyjaciółkę. Swoimi planami rozgniewała rodziców, którzy widzieli dla niej inną drogę życia. Odkąd poznali prawdę, jej żywot został usłany wieloma przykrościami z ich strony. Dziewczyna jednak dzielnie znosiła przykre słowa i nie manifestowała sprzeciwu, a swoje cierpienie ofiarowała Jezusowi, bo wierzyła iż tak uzyska wolność. Niestety rodzice nadal nie potrafili zrozumieć jej drogi życiowej i ojciec, nie pytając o zgodę, zaręczył ją z Baldwinem (krewnym króla).
Dziewczyna przyjęła oświadczyny, ale według legendy, na dzień przed ślubem, w 1143 r. ujrzała w lustrze twarz Chrystusa proszącego ją o podjęcie decyzji. Niewiele się zastanawiając, obcięła długie, blond włosy i nie oglądając się za siebie, pozostawiła rodzinny dom. Zabrała ze sobą krzyż i opuściła pałac, mając zaledwie 14 lat.

Ucieczka
Pierwsza kryjówka dziewczyny znajdowała się w niedaleko położnej górskiej grocie w San Stefano Quisquina. Wybrała ją za namową ujrzanego we śnie anioła. Wiedziała, że odtąd czeka ją życie pełne trudu, niepozbawione jednak wolności. Pozostawiając za sobą dom rodzinny, stała się pustelnicą. Jej życie, wolne od trosk świata doczesnego, wypełnione było umartwianiem się, modlitwami i spożywaniem tego, co zaoferowała przyroda (owoce, runo, korzonki, kasztany, źródlana woda). Rodzice próbowali odkryć miejsce pobytu córki (dopytując o to w pobliskim klasztorze), wszystko to jednak okazało się bezskuteczne.
Rozalii nie było dane pozostać we wspomnianej grocie na dłużej. Z czasem do jej miejsca pobytu zaczęli przybywać mieszkańcy oraz pielgrzymi, którzy prosili ją o wsparcie i modlitwę. Opiekujący się nią anioł przekazał, aby nigdy nie pozostawała na dłużej w jednym miejscu. Miała się bowiem przenosić się z jednej groty do następnej, unikając zachwytu pielgrzymów nad jej osobą (wyzbywając się przy tym próżności). Z tego względu Rozalia postanowiła przenieść się do groty złożonej z kredowych skał na Monte Pellegrino (Góra Pielgrzymia) znajdującej się nad Morzem Tyrreńskim, około 70 km od Palermo. Według legendy miała wypisać w grocie:
Ego Rosalia, Sinibaldi Quisquinae et Rosarum domini filia, amore Domini mei Jesu Christi in hoc antro habitare decrevi.
(tłum. Ja, Rozalia Sinibaldi, córka pana [hrabiego] na Kwiskwinie i Róży, odważyłam się była z miłości ku memu Panu Jezusowi Chrystusowi tę grotę skalną zamieszkać)
Rozalia — grotołaz
Swoje młodzieńcze lata (około 18 lat) spędziła na tułaczce po okolicznych grotach. Cały czas prowadziła pustelniczy, pozbawiony wygód żywot męczennicy, ufającej Bogu. Wycieńczona trudnościami surowego życia w grotach (nie sprzyjały jej nowe warunki, choroby i niedostatek pożywienia), mając niecałe 31 lat, zmarła 4 września 1160 r. w Monte Pellegrino ale jej ciała nie odnaleziono. Wiadomo było jednak, że dziewczyna całe życie ofiarowała Bogu, wyrzekając się rzeczy materialnych na rzecz rozwoju duchowości. Jej śmierć, tak jak św. Sebastiana i św. Rocha, były narodzinami na nieba. Umarła w imię prawdziwej wiary i choć pamięć o niej co jakiś czas zanikała, wznowiona została po odnalezieniu jej świętych szczątków w XVII w.

Kult św. Rozalii po odkryciu doczesnych szczątków
Święta od chorób
Rozalia do dziś jest znaną świętą od chorób i nieszczęść na świecie, również w Polsce. Zawdzięczamy to przede wszystkim jej trudnemu, ascetycznemu życiu prowadzonemu we wspomnianych grotach. Czas największego kultu św. Rozalii w Europie przypadł jednak
na przełom XVII–XVIII w. W Polsce była to z kolei połowa XVII stulecia, aż do XIX w., gdyż w tym czasie wybuchały liczne choroby zakaźne, w tym dżuma, ospa i cholera.
Czytaj również: Od oleju rzepakowego do kokosowego: najbardziej wartościowe oleje. Między historią a współczesnością
Przybycie relikwii do Palermo — legenda o dżumie
Relikwie świętej odkryto 15 lipca 1624 r., kiedy to w Palermo nastał czas epidemii dżumy. Według legend odkrycie to dokonało się dzięki ujrzeniu niewiasty przez myśliwego lub we śnie kobiety (jaką święta poprosiła o przybycie do Monte Pellegrino). Ciało Rozalii
było zachowane w dobrym stanie, a w dłoniach miała ona trzymać różaniec. Na jej trumnie (dzisiaj znajdującej się w katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Palermo), w jakiej ją odnaleziono, widniał napis: „Ja, Rozalia Sinibaldi, córka Boża, postanowiłam dla miłości Chrystusa zamieszkać tutaj”. Wraz z odnalezieniem relikwii, które niesiono po zarażonym mieście, epidemia ustała, a przenoszonym szczątkom świętych towarzyszyły cuda.
Od tego momentu uznano ją za pośredniczkę między Bogiem, a ludźmi oraz patronkę chorób zakaźnych, Nicei, Pegli, Bivony, Sycylii i rodzimego Palermo. Potwierdziła to specjalna komisja z kardynałem Dorią na czele, nazywając ją La Santuzzy (świętą dziewczynką)
bądź zdrobniale Rozalką czy Rozalinką, która poświęciła życie modlitwie i samotności niczym św. Franciszek.
Atrybuty św. Rozalii
Oficjalnymi jej atrybutami uznano czaszkę (symbol pokuty), krzyż, koronę (znaczoną liliami), wieniec złożony z róż, różaniec, muszle, pustelniczą laskę z kadzielnicą bądź z bukłakiem, naczynia na zioła, dzban na wodę, nożyce, berło oraz grotę jako główny symbol (miejsce zamieszkania). Rzadziej był to młotek czy rylec (symbolizujący wyryty przez Rozalię w grocie napis).

Kanonizacja i rozwój kultu
Rację o wygaśnięciu zarazy dzięki Rozalii przyznano 3 września 1625 r., a znajdujące się w pobliżu jaskini źródełko (pachnące różami), uznano za centrum licznych ozdrowień. To tylko przyczyniło się do szybszej kanonizacji i rozwoju kultu za papieża Urbana
VIII (pochodzącego z Florencji, piastującego urząd na tronie św. Piotra początkiem XVII w.).
26 stycznia 1630 r., za pontyfikatu papieża Urbana VIII (6 lat po odkryciu szczątków), Rozalię uznano za świętą. W tym czasie wyznaczono datę 4 września za dzień, w jakim należałoby oddawać cześć świętej (jako wspomnienie liturgiczne). Tą informację wprowadzano do kalendarza, a na miejscu jej pustelni zbudowano kościół przyciągający rocznie tysięcy pielgrzymów. Od tego momentu zaczął się szerzyć kult świętej w Polsce i Europie, a postać dotychczas mało rozpoznawalna, stała się jedną z najważniejszych świętych. Tworzono ku jej czci kościoły, kapliczki (po ustępujących zarazach), ołtarze, rzeźby i teksty hagiograficzna – literackie.
Do dziś co roku odbywają się podwójne obrzędy upamiętniające jej postać. Pierwsze obchody trwają prawie tydzień w terminie od 11 do 15 lipca (ku pamięci odkrycia szczątków), a drugie 4 września (zwieńczające się pielgrzymką na Górę Pellegrino).
Epidemiczna święta
Kult św. Rozalii na Sycylii (początkowo lokalny, prywatny) w trakcie nadchodzącej epidemii w Bivon z 1348 r. i w Palermo z 1474 r. stał się coraz bardziej publiczny i powszechny w I połowie XVII w. dzięki emigrantom oraz jezuitom. Oddawano jej cześć w takich krajach jak Włochy (budując kościoły w Palermo, Troina, Recalmuto, Bivona, Rivello), Hiszpania, Francja, Belgia, Portugalia, Słowacja oraz Węgry. Rozwój ten zawdzięcza się także postawieniu w katedrze w Palermo kaplicy, a przed nią marmurowej figury świętej pokrytej wotami, srebrnego relikwiarza (zdobionego partykułami) z jej szczątkami. Od 1215 r. (za czasów IV Soboru Laterańskiego) proszono, aby pozyskane i gromadzone przez Kościół relikwie, święte szczątki (uznawane za niebiańskie lekarstwo dające wielką obronę na czas katastrof) umieszczać w zdobnych, najczęściej w złotych bądź w srebrnych relikwiarzach (wysadzanych drogocennymi kamieniami).
Kult w Polsce
W Polsce kult św. Rozalii (wybitnej przedstawicielki świata duchowego) istnieje do dziś. W przeszłości nasz kraj również dotykały epidemie moru, podczas jakich wzywano o pomoc do boskich orędowników. Są znane miejsca w Polsce (kościoły bądź kaplice), w jakich zbierają się ludzie, aby czcić patronów choroby, w tym św. Rozalię (między innymi w Wrocanko, w którym znajduje się uzdrawiające źródełko). Jej najstarszym miejscem kultu w okresie staropolskim był kościół świętej Barbary w Krakowie, ale rozwinął się on jednak dopiero po 1630 r. dzięki żonie Zygmunta III Wazy. Małżonka króla otrzymała w darze relikwie św. Rozalii, które umieściła w kaplicy znajdującej się na zamku Królewskim.

Przedstawienia św. Rozalii
W ikonografii i w malarstwie św. Rozalia była najczęściej przedstawiana jako mniszka, młoda pustelnica w grocie (z atrybutami – różami i liliami) bądź jako kobieta stojąca na jednej ze swoich grot, pod którą leżały stosy ciał osób zmarłych na morową zarazę. Jej ubiór
na przedstawieniach ikonograficznych był jednak zależny od artyzmu artystów.
Gdy przywdziewano ją w strój bazylianki (pustelnicy) miała prostą suknię w odcieniu szarości, przepasaną pasem. Z kolei w szatach królewskich (przedstawiających Rozalię za młodu) były ukazane insygnia władzy i nadmiar zdobień, przeciwny temu, co ukazywano w zakonnym habicie (franciszkańskim). Wykorzystywano również przy jej wizerunkach motyw muszli (widoczny w klamrach do szat), co mogło nawiązywać do żywota świętej nad morzem i pielgrzymowania do grobu jednego ze świętych z Santiago de Compostela, św. Jakuba. Widoczne jest to między innymi w jednym z sanktuariów w Austrii, gdzie postać św. Rozalii otoczona jest muszlami.
Każdy element jej stroju, jaki przedstawiono w twórczości, miał nawiązywać do poszczególnych etapów z jej życia. Tworzono również w przeszłości cykle malarskie przedstawiające najważniejsze elementy z życia świętej (w otoczeniu lilii i róż) oraz dzieła literackie dotyczące jej losów.
Warty wspomnienia jest także fakt, że w środkowej części naszego kraju św. Rozalia oraz św. Roch byli uznawani za święte rodzeństwo od zarazy (jako dwaj, bardzo silni orędownicy w czasach nowożytnych), których wspólnie wzywano na czas nadchodzącego moru. To właśnie za ich wstawiennictwem Bóg uzdrowił dawne społeczności Rzeczpospolitej oraz Europy.
Bibliografia
Attnater, D., John C.R. (1997). Dykcjonarz świętych. Wydawnictwo Ossolineum.
Bajukański, A. (2015). Święci, którzy leczą, przeł. A. Czendlik, Wydawnictwo AA.
Cammilleri, R. (2001). Wielka księga świętych patronów. Jakikolwiek jest wasz zawód, z jakimkolwiek problemem się borykacie, zawsze jest święty, do którego możecie się zwrócić. Wydawnictwo Jedność.
Gorys, E. (2007). Leksykon świętych. Wydawnictwo Klub dla Ciebie.
Gulisano, P. (2011). Wielcy uzdrowiciele. Święci w historii medycyny. Wydawnictwo Jedność.
Schauber, V. (2000). Święci na każdy dzień. Patroni naszych imion. Wydawnictwo Świat Książki.
Zaleski,W. (1995). Święci na każdy dzień. Wydawnictwo Salezjańskie.

Leave a Reply